ALKOHOL – czy powinniśmy z niego zrezygnować

Alkohol – powszechnie dostępna używka i spożywana w wielu sytuacjach społecznych, lecz czy jest na niego miejsce w trakcie budowania masy mięśniowej czy redukcji tkanki tłuszczowej, czy może powinniśmy zrezygnować z niego raz na zawsze?

Z alkoholem jest jak ze wszystkim – to ilość może zaszkodzić, a nie sam fakt picia.
Oczywiście, nadmiar może zaszkodzić i to bardzo, ale według niektórych badań picie w rozsądnych, umiarkowanych ilościach, może mieć nawet prozdrowotne właściwości!

  •  zmniejszenie szansy na choroby serca
  • zmniejszenie szansy na cukrzycę
  • zmniejszenie ciśnienia krwi
  • poprawienie lipidogramu
  • zmniejszenie poziomu kortyzolu
  • zwiększenie poziomu testosteronu
  • poprawa regeneracji
  • pozbycie się retencji wody

Nadmiar alkoholu będzie miał z kolei odwrotne właściwości! Alkohol w rozsądnych ilościach nie wpłynie negatywnie również na rozwój masy mięśniowej czy spalanie tkanki tłuszczowej. Plusem alkoholu jest to, że nie może zostać skonwertowany do tłuszczu, organizm wykorzysta go na cele energetyczne, ALE w momencie, gdy wprowadzimy alkohol do organizmu, to zostanie wstrzymane utlenianie węglowodanów i tłuszczów, także to właśnie one zostaną odłożone w postaci tkanki tłuszczowej.

Także jeżeli pijemy, to dalej deficyt kaloryczny odgrywa kluczową rolę. Jeżeli chcesz się napić, to musisz:

a) uciąć kalorii z węglowodanów lub/oraz tłuszczu, żeby zrobić „miejsce” na alkohol
b) zwiększyć aktywność poprzez taniec, chodzenie itp. w trakcie picia, lub wcześniej w ciągu dnia, bądź dnia następnego albo poprzedzającego

Osoby, które piją w umiarkowanych ilościach również rzadziej się upijają. Podobnie jak z jedzeniem – jeżeli unikamy pewnych produktów to w momencie dostępu do nich rzucamy się na nie i pochłaniamy w niekontrolowanych ilościach. Osoby, które rzadko piją mają większe skłonności do spożywania większej ilości alkoholu i utrzymują mniejszą kontrolę nad tym. Umiarkowana ilość alkoholu również da nam wszystkie te właściwości, których szukamy:

  • większa pewność siebie
  •  rozluźnienie
  • lepsze zdolności socjalizacyjne

Umiarkowana ilość alkoholu to ok. 3-4 drinki, 1-2x w tygodniu. Drink czyli:

  • ok. 40-45ml alkoholu o zawartości ok. 40% (wódka czy whisky na przykład)
  • ok. 140ml alkoholu o zawartości ok. 12% (np. wino)
  • ok. 300-350ml alkoholu o zawartości 5% (np. piwo)

Czyli będzie to:

  • ok. 120-180ml alkoholu o zawartości ok. 40% (wódka czy whisky na przykład) – ok. 320-500kcal
  • ok. 420-560ml alkoholu o zawartości ok. 12% (np. wino) – ok. 300-450kcal
  • ok 900-1400ml alkoholu o zawartości 5% (np. piwo) – ok. 360-560kcal

Wszelkie dane o zawartości kalorii w danym trunku znajdziecie bez problemu w internecie, ale jak łatwo zauważyć, jeden drink to ok. 100-140kcal z danego trunku. Najbardziej polecam mimo wszystko mocniejsze trunki z dodatkiem wody lub napojów typu 0. Mają one mniej cukru, a więcej czystego alkoholu. Trzeba również pamiętać o jednym – wiele osób w trakcie picia również zajada się paluszkami, pizzą czy innymi „smakołykami” – takie osoby albo powinny oduczyć się tego i kontrolować ilość jedzenia, albo po prostu zrezygnować z alkoholu – zakładając, że te kalorie nie będą wliczone.

PODZIEL SIĘ

SKOMENTUJ